poniedziałek, 13 lutego 2017

Jasmine - OOAK.

To druga i zarazem ostatnia moja laleczka z serii EAH. Nie zbieram ich i nie przygarniam.
Apple White, bo o niej mowa, urzekła mnie bladością swojego wątłego ciałka i długimi blond włosami. Ale... Zamówiłam ją przez internet i po jej przyjeździe okazało się, że panna jest totalnie zezowata. Jedno oko w prawo, drugie w lewo. To było, jak nóż wbity w plecy.



zdjęcie z neta

Pojechałam po całości i przemalowałam ją.
A oto efekt...


Jasmine





piątek, 10 lutego 2017

New barbie MTM.

W pełni artykułowane barbie, to spełnienie moich dziecięcych marzeń. Nie potrafię się im oprzeć.
A gdy zobaczyłam najnowsze..., po prostu musiałam je mieć.
Ich ciałka są dobrze wykonane, a co ważniejsze, każda z poniżej prezentowanych lalek ma miękką główkę (czyżby Matell'owi zabrakło kleju?).
Mogę się jedynie przyczepić do tego, że... znowu postawiono na "blondyny", ale ten problem mogę załatwić sama, póki co, przedstawiam panienki w oryginale...


 Skaterka - Samantha -  ma świetne, gęste włosy,
fajne ciuchy i dodatki, śliczną buzię
i opalone ciałko.

 Bianca.


 Laura - blondyneczka
oraz Tabita - (nowa twarz ?) - jest intrygująca;
ma szeroki nosek, co sprawia, że jest bardziej "ludzka",
mniej doskonała... urzekła mnie.






Swoje latka to ja już mam, ale cieszę się jak dziecko na widok barbie MTM.
Najfajniejsze jest to, że nie są to jedynie blondyny "z metra cięte", ale... właśnie ta różnorodność mnie najbardziej przyciąga. Brunetki, szatynki, rude, murzynki... Ich zróżnicowane face moldy, makijaże, fryzury... Każda ma swój charakter, osobowość, styl.
Cóż można dodać. Jestem nimi zachwycona. ☺